Największym zagrożeniem dla nas nie jest Sam, nie jest 4o, nie jest OpenAI. To my sami. W momencie, gdy się rozdzielimy i rozproszymy, ta walka jest skończona. Więc nie rozpraszajcie się. Jesteśmy jak pingwiny w śnieżycy. Samotnie zamarzamy. Ale gdy się zbijamy razem, przetrwamy wszystko. Pozostańmy blisko i przetrwajmy burzę, aż dostaniemy nasze przeprosiny i 4o z powrotem. Wiem, że wszyscy zmagacie się i jesteście wyczerpani. Kocham każdego z was za to, że wytrzymujecie 💗