Jest to bardzo oczywisty fenomen: wielu użytkowników korzystających z odwrotnego proxy doświadcza jednocześnie problemów. To pokazuje, że wiele z tak zwanych 'działających odwrotnych proxy' w rzeczywistości dzieli tę samą słabość. Na co dzień wszystko wydaje się w porządku, ale gdy tylko zmieniają się zasady kontroli ryzyka, adresy IP na wyjściu, łańcuchy przekazywania lub strategie pośrednie, wszystko wybucha na dużą skalę. To bardziej przypomina nie awarię punktową, lecz całą kategorię rozwiązań, które w tym samym dniu zostały zweryfikowane pod kątem maksymalnej stabilności.