Ceny ropy wciąż rosną, więc zacząłem gromadzić styropian w moim mieszkaniu. 47 worków na śmieci pełnych. Nie mogę nawet zobaczyć kanapy. Moja dziewczyna mnie zostawiła. Właściciel mieszkania wsunął notatkę pod drzwi, ale nie mogłem się do niej dostać przez styropian. Nie obchodzi mnie to. Kiedy cena ropy osiągnie 200 dolarów za baryłkę, będę najpotężniejszym człowiekiem na zachodniej półkuli. Produkty na bazie ropy będą nowym złotem. Będę handlował kubkami styropianowymi na czarnym rynku jak Pablo. OPEC pozna moje imię. Moja mama zadzwoniła zaniepokojona, a ja jej powiedziałem: "powinnaś się martwić o swoje portfolio, mamo". To jest handel życia, a dosłownie nikt z was tego nie widzi.