Joe Kent mógł wykorzystać swoją rezygnację, aby powiedzieć coś wnikliwego i prawdziwego o wojnie, której teraz twierdzi, że nie może wspierać (mimo że przez lata głośno popierał politykę zmiany reżimu Trumpa), ale zamiast tego po prostu ujawnił, że był na głównym zasilaniu zwykłego algorytmicznego bełkotu.