Minął rok, odkąd opuściłem The Daily Wire. W kraju i w ruchu konserwatywnym wiele się zmieniło w tak krótkim czasie. Ale Ameryka nie jest skończona, a polityka gniewu i rozpaczy nie musi zwyciężać. Przyszłość należy do tych, którzy ją budują. Czas wrócić do pracy.