Jednym z tematów, w którym zmieniłem zdanie z biegiem czasu, jest kwestia korporacyjnych nabywców domów. Byłem przeciwny, a potem dowiedziałem się, że to mniej niż 1% zasobów mieszkaniowych, a tak naprawdę wiele z tych korporacji to małe firmy, a nie Blackstone itd.