To prawie tak, jakby ludzie robili wszystko, aby uniknąć zaakceptowania prawdy o pojazdach elektrycznych. Konsumenci, którzy chcą jeden, mają jeden. Gdy tylko zniesiono rządowe mandaty, podaż na rynku mogła dostosować się do popytu na rynku. Ta sama historia dotyczy Forda i GM. Lekcja? Słuchaj swoich klientów.