Z dziesięcioleci, daleko od linii frontu, badając - z butami na ziemi, sam, głęboko w zaroślach i niosąc zardzewiały maczeta, patrząc na niepopularną prawdę, wyśmiewaną ze wszystkich stron... Mogę podzielić się fundamentalną rzeczą, której nauczyło mnie doświadczenie: Kiedy "to" wydaje się chaotyczne i szalone, naprawdę mylące, sprzeczne i do góry nogami chaotyczne, możesz być rozsądnie pewny, że wokół "tego" krąży skoncentrowana operacja wywiadowcza. "To" nie jest przypadkowe ani organiczne... NIGDY! Najcieplejsze pozdrowienia.