Znormalizować uchwałę Hart-Celler. Nie możemy tego zmarnować. Sygnalizowanie, jak złe są masowe migracje i otwarte granice, może być jedną rzeczą (i jak ogromna to zmiana nastrojów!), ale to musi stać się kluczową kwestią, abyśmy mogli rzeczywiście uchylić tę ustawę. Mam na myśli, że powinno to być coś, czego politycy GOP boją się naruszyć w stosunku do bazy. Jedynym sposobem, aby dojść do tego punktu, jest uczynienie z tego kwestii, która będzie decydująca. Musi to być problem, w którym przesłanie brzmi: „aktywnie zagłosujemy przeciwko tobie, jeśli nie zrobisz tego, czego chcemy w tej sprawie”. W każdej chwili i w każdym miejscu zazwyczaj istnieje tylko 3-5 rzeczy, które mogą być kwestiami decydującymi dla partii i jej bazy. Druga poprawka jest doskonałym przykładem tego. Aborcja, podwyżki podatków i ideologia transpłciowa to kolejne trzy przykłady. Uchylenie Hart-Celler powinno być piątą.