Popularne tematy
#
Bonk Eco continues to show strength amid $USELESS rally
#
Pump.fun to raise $1B token sale, traders speculating on airdrop
#
Boop.Fun leading the way with a new launchpad on Solana.
kiedy pracujesz dla publiczności, to nie jest sztuka, to handel…
Nie jestem szczególnie fanem pana Rubina, ale coś, co mówi w tym klipie, skłoniło mnie do myślenia o tym, jak działamy w przestrzeni NFT i wyzwaniach, które reprezentują, zarówno koncepcyjnie, jak i artystycznie. To ja mówię głośno jako artysta i miłośnik sztuki, zmartwiony tym, co wszyscy tutaj budujemy.
Transakcje. Sprzedaże. Podłogi. Wolumen. Przez ostatnie 5 lat nasza mała część świata sztuki eksperymentowała z ideą, że transakcje pieniężne tworzą wartość kulturową. Dzieła sztuki zostały zweryfikowane z powodu swojej historii transakcji, bardziej niż z tego, co oferują w zakresie pomysłów, propozycji koncepcyjnych i eksperymentów estetycznych.
Niektórzy mogą argumentować, że powiązanie z rynkiem jest propozycją. Może istnieje historyczne znaczenie w zagrażaniu idei sztuki, czyniąc sztukę tylko transakcją. Sieć transakcji. Wspólna i bardzo publiczna ekspozycja wspólnej własności. To niewygodna propozycja, gdy pomyśli się, jak ruchy artystyczne stały się istotne w przeszłości, kwestionując materiał sztuki bardziej niż jej warstwę dystrybucji. Ale może to właśnie czyni to ruchem?
Nie znam odpowiedzi, ale słuchając dzisiaj Ricka mówiącego o tym, jak robi sztukę dla siebie i jak publiczność powinna być na ostatnim miejscu, zaczęło mnie zastanawiać, co się dzieje ze sztuką, gdy jest produkowana dla publiczności. NFT, widzieliśmy i możemy potwierdzić, stały się sukcesem, ponieważ się wyprzedają, ponieważ jest wolumen, ponieważ sieć nieustannie je kupuje i sprzedaje. Więc wszystkie prace sprzedawane jako NFT mają tendencję do bycia robionymi dla publiczności, aby najpierw być transakcją, aby odnieść sukces. Więc w teorii Rubina, co robimy z NFT? Istnieją z powodu swojej historii transakcji. Rzadko projekt artystyczny jest promowany jako sztuka, zanim stanie się NFT, stąd nie może być istotny dla tego, czym jest, sztuki, pomysłu, koncepcji, estetyki. Promowaliśmy sukces NFT, ponieważ jest on natywny dla środowiska onchain, które zbudowaliśmy, i oparte na transakcjach dla publiczności najpierw. Co to oznacza dla tych dzieł sztuki, gdy stają w obliczu zewnętrznego świata sztuki, gdzie istnieje inny zestaw wartości w zakresie tego, co jest uważane za sztukę? Czy moglibyśmy może argumentować, że to niedopasowanie wartości stworzyło największy opór ze strony świata sztuki jako całości, a nie rewolucyjne estetyczne i koncepcyjne propozycje, które głosi sztuka onchain? Jeszcze raz, może to jest ruch, a może musimy bardziej na to naciskać? Na koniec pisania tego jestem bardziej zdezorientowany niż przed jego napisaniem, ponieważ szczerze mówiąc, widzę wiele z tego, co zrobiliśmy w przestrzeni NFT jako jedno z najbardziej ekscytujących miejsc dla wschodzących artystów do eksperymentowania i dystrybucji prac, ale także trudno jest radzić sobie z mechaniką tej przestrzeni, zwłaszcza myśląc o tym, jak postępować w tym, co oznacza robić sztukę w XXI wieku 🫣
Najlepsze
Ranking
Ulubione
