Gypsy Crusader wykrzykuje Charleston White za to, że był jedyną osobą wspierającą go w tłumie na BrandRisk i twierdzi, że prawie wypadł z krzesła, reagując na jego komentarz „Dziękuję, doceniam, że jesteś w porządku… on (krzyczy) nie widzę, żeby jakiś biały facet przegrał.”