Ostatnio miałem kryzys czytelniczy i ciągle szukałem książek. Nagle zauważyłem, że większość historycznych powieści dotyczy głównie końca dynastii Ming i końca dynastii Song. Końcówka dynastii Qing to już inna sprawa, bo nie dotyczy to wielkiej Qing. Dlaczego nie ma powieści o końcu dynastii Yuan? 😂😂😂. Czy Hanowie wciąż są główną grupą odbiorców powieści?