Ktoś wziął trzyletnie dane NBA i nakarmił nimi model inteligencji zbiorowej, wrzucając go bezpośrednio do @Polymarket. A co z tego wyszło? Udało mu się zarobić od zera do stu czterdziestu dziewięciu tysięcy dolarów. Jego prawdziwa siła nie polega na tym, że model jest dokładniejszy niż u innych, ale na tym, że stworzył grupę "wirtualnych ludzi", którzy są bardziej bystrzy niż prawdziwi kibice i analitycy. Narzędzie, którego używa, nazywa się MiroFish, to otwarty silnik, który potrafi jednocześnie uruchomić kilka tysięcy agentów AI. Te małe stworki mają dostęp do danych o punktach, zbiórkach, asystach, rzeczywistej skuteczności rzutów i wskaźniku użycia graczy z ostatnich trzech lat, wyników drużyn w ostatnich dziesięciu meczach, danych o meczach u siebie i na wyjeździe, tempa gry, intensywności obrony, historii pojedynków, błędów pozycyjnych, nawyków sędziów, a nawet prawdopodobieństwa powrotu po kontuzji i ruchów na rynku przedmeczowym, wszystko to wrzucają do systemu, aby kłóciły się, tworzyły sojusze, zrywały przyjaźnie i zmieniały zdanie jak prawdziwi ludzie. Na końcu wyciskają wspólną opinię. Jego strona portfela: Ten system najpierw pozwala MiroFish wygenerować 4096 różnych agentów o różnych tożsamościach - analityków, graczy, insiderów, ustalających kursy - po tym, jak się pokłócą, wyniki są podawane do modelu transformera o 12 warstwach. Ten model przetrawił wszystkie jego 16695 wcześniejszych prognoz. Kiedy wnioski MiroFish różnią się znacznie od rzeczywistych kursów #Polymarket i przekraczają ustaloną przez niego linię Kelly'ego, model bez wahania podejmuje decyzję. Najbardziej drastyczny przypadek to mecz Lakersów, gdzie rynek dawał tylko 40 centów, a jego system obliczył 62%. Jedna transakcja wyniosła ponad dziewięćdziesiąt osiem tysięcy dolarów. Mówiąc szczerze, kto teraz nie ma danych? Prawdziwa przewaga polega na tym, że pozwolił czterem tysiącom "fałszywych ludzi" najpierw przetrawić informacje, co sprawiło, że zareagowali szybciej niż żywi ludzie na rynku.