„Był bohaterem dla swojej rodziny.” Syn Cheryl Simmons, Tech. Sgt. Tyler H. Simmons, był jednym z sześciu amerykańskich żołnierzy, którzy zginęli w katastrofie wojskowego samolotu tankującego nad Irakiem w zeszłym tygodniu. Simmons mówi, że jej syn kochał bycie w wojsku i powiedział jej, że chociaż znał ryzyko, „urodził się do tego.” „Był naszym jedynym dzieckiem. Wiesz, wnuków nie będziemy mieć. Chciał być żonaty.”