Popularne tematy
#
Bonk Eco continues to show strength amid $USELESS rally
#
Pump.fun to raise $1B token sale, traders speculating on airdrop
#
Boop.Fun leading the way with a new launchpad on Solana.
Marek Aureliusz. Jefferson. Lincoln. Gandhi.

19 godz. temu
Wielcy ludzie historii mieli mało lub wcale nie mieli introspekcji.
Osobowość, która buduje imperia, nie jest tą samą osobowością, która siedzi cicho i kwestionuje samą siebie.
@pmarca i ja omawiamy to, co obaj zauważyliśmy, ale nikt o tym nie mówi:
David: Nie masz żadnych poziomów introspekcji?
Marc: Tak, zero. Jak najmniej.
David: Dlaczego?
Marc: Idź naprzód. Ruszaj!
Zauważyłem, że ludzie, którzy tkwią w przeszłości, utknęli w przeszłości. To prawdziwy problem, zarówno w pracy, jak i w domu.
David: Przeczytałem 400 biografii największych przedsiębiorców w historii i ktoś zapytał mnie, co było najbardziej zaskakującą rzeczą, jaką się z tego nauczyłem [i odpowiedziałem], że mają mało lub wcale nie mają introspekcji.
Sam Walton nie budził się myśląc o swoim wewnętrznym ja.
Po prostu budził się i myślał:
Lubię budować Walmart. Będę dalej budować Walmart. Zbuduję więcej Walmartów. I po prostu robił to w kółko.
Marc: Jeśli cofniesz się 400 lat wstecz, nikomu by nie przyszło do głowy, żeby być introspektywnym.
Wszystkie nowoczesne koncepcje dotyczące introspekcji i terapii, oraz wszystkie rzeczy, które z tego wynikają, są wytworem lat 1910-1920.
Wielcy ludzie historii nie siedzieli i nie zajmowali się tymi sprawami.
Indywidualność działa i robi wszystkie te rzeczy, buduje rzeczy, buduje imperia, buduje firmy i buduje technologie.
A potem pojawił się ten rodzaj poczucia winy, który przyszedł z Europy. Dużo z tego z Wiednia w latach 1910-1920, Freud i cały ten ruch. I w pewien sposób odwrócił to wszystko do wewnątrz i zasadniczo powiedział, dobrze, teraz musimy w zasadzie podważyć jednostkę.
Musimy krytykować jednostkę.
Jednostka musi się samokrytykować.
Jednostka musi czuć winę, musi patrzeć wstecz, musi tkwić w przeszłości.
To nigdy nie rezonowało ze mną.
Myśląc o tym dalej: wielu europejskich królów i władców pisało dzienniki i dzieła literackie (pomyśl o Fryderyku II lub Lorenzo il Magnifico). Wszyscy z nich spowiadali się co tydzień, a wielu miało silną wiarę. Pojęcie, że politycy nie dokonują głębokiej introspekcji, jest po prostu błędne.
Przynajmniej wiem, o co *nie* pytać Andreessena, jeśli kiedykolwiek go spotkam.
106
Najlepsze
Ranking
Ulubione
