Oto moja prośba do prasy zajmującej się bezpieczeństwem narodowym: nie traktujcie tego, co ogłasza, dosłownie. Byliście oszukiwani wielokrotnie, aby relacjonować jego fałszywe umowy handlowe i „ogłoszenia” o zawarciu rozejmu, jakby były prawdziwe. Jest zdesperowany, by wyglądać na kogoś, kto ma plan. Upewnijcie się, że to nie jest fałsz.