Vitalik Buterin wyjaśnia, dlaczego proof-of-stake jest bardziej bezpieczny niż proof-of-work „Uważam, że proof of stake jest bardzo bezpieczny, ponieważ aby zaatakować system, musisz mieć zasadniczo tyle samo stawki, co reszta sieci. W tej chwili, na przykład, mamy 5 milionów ETH stakowanych, co oznacza, że musisz zdobyć 5 milionów ETH, a następnie dołączyć do sieci.” W momencie pisania tego tekstu, ponad 37 milionów ETH jest stakowanych, a 3 miliony ETH czeka na dołączenie przez kolejkę walidatorów. Przy dzisiejszych cenach, to ponad 80 miliardów dolarów ETH, które ktoś musiałby zdobyć, aby zaatakować sieć i cofnąć zrealizowane bloki, co jest więcej niż koszt ataku na sieć Bitcoin według niektórych szacunków. Innym mechanizmem obronnym, który ma proof-of-stake, a którego nie ma proof-of-work, jest slashing, co czyni Ethereum antykruchym. Vitalik wyjaśnia: „Odzyskiwanie po atakach jest znacznie łatwiejsze w proof-of-stake niż w proof-of-work. W przypadku wielu rodzajów ataków, które przeprowadzasz przeciwko sieci [Ethereum], mamy ten koncept automatycznego slashing. Aby cofnąć zrealizowany blok, musisz zasadniczo mieć dużą część swoich walidatorów, którzy podpisują dwa sprzeczne komunikaty. To jest coś, gdzie gdy te komunikaty są w sieci, możesz pójść i udowodnić, że 'ci ludzie to zrobili.' Mamy więc tę funkcję w protokole, gdzie zasadniczo bierzesz wszystkich tych ludzi, którzy udowodnili, że się źle zachowywali, i palisz ich monety.” Vitalik również uznaje możliwość ataków cenzorskich, gdzie jeśli 1/3 walidatorów odmawia potwierdzenia, łańcuch nie może się zrealizować. Ale, jak wyjaśnia, Ethereum ma na to plan awaryjny: „Wszyscy, którzy zostali ocenzurowani, stworzą mniejszościowy łańcuch, a społeczność będzie musiała przeprowadzić miękki fork. Muszą powiedzieć: 'ten łańcuch wyraźnie nas atakuje, a ten nie atakuje, więc dołączymy do tego łańcucha.' Wtedy co się dzieje, to na tym nowym łańcuchu, napastnicy również tracą dużo monet. Różnica między proof-of-stake a proof-of-work polega na tym, że w systemie proof-of-stake możesz zidentyfikować konkretnych uczestników — i to nie jest człowiek, który wchodzi i mówi 'nie lubię cię'. To wszystko jest zautomatyzowane.” Ostatnią korzyścią z proof-of-stake jest to, że bezpieczeństwo rośnie wraz z wartością sieci. Jak powiedział Vitalik pięć lat temu, to naprawdę względne bezpieczeństwo, a nie absolutne bezpieczeństwo, ma znaczenie: „Potrzeby bezpieczeństwa czegoś muszą być proporcjonalne do rozmiaru tej rzeczy, ponieważ gdy coś staje się większe, jego wrogowie stają się więksi i bardziej zmotywowani. Gdyby BTC było 100 razy większe niż dzisiaj, wartość zniszczenia go byłaby 100 razy wyższa, a rodzaje aktorów, którzy chcieliby się tym zająć, byłyby znacznie większe i bardziej przerażające. Dlatego też kraje różnej wielkości mają mniej więcej podobnej wielkości armie jako procent PKB. Dlatego koszt ataku podzielony przez kapitalizację rynkową naprawdę jest właściwą statystyką do pomiaru, a w dłuższej perspektywie PoW bez emisji naprawdę nie wygląda tak dobrze.” Źródło: @lexfridman (czerwiec 2021)