Jestem naprawdę w szoku, że zostałem zablokowany za polubienie tweetu japońskiego blogera... Dopiero teraz się dowiedziałem: wielu Japończyków traktuje platformy społecznościowe jako półprywatną przestrzeń, nawet jeśli konto jest publiczne, to domyślnie jest to dla ich obserwatorów lub podobnych. Dla niektórych Japończyków polubienie jest rozumiane jako przekroczenie granicy lub zakłócenie??!😅 Jeśli nie ma wzajemnego obserwowania, to jest jeszcze taki sposób wyrażenia: FF外から失礼します (przepraszam za zakłócenie z nieobserwowanej relacji). Interakcje z obcymi wymagają najpierw okazania pewnej grzeczności😭