Wątek na temat roli wywiadu anglosaskiego w zamknięciu Internetu w latach 2015-2023. Nie ma zbyt wielu dowodów na ten temat (oczywiście), więc ten wątek nie jest zbyt gęsty. W 2018 roku nastąpił ogromny wzrost zatrudnienia byłych pracowników FBI w branży technologicznej.
Nie jest z natury podejrzane, że byli agenci wywiadu trafiają do firm w Dolinie Krzemowej; wielu z nich ma doświadczenie w zakresie cyberbezpieczeństwa i pokrewnych dziedzin. To, co JEST podejrzane, to fakt, że tak wielu gromadzi się w rolach związanych z kontrolą/moderowaniem treści (Zaufanie i Bezpieczeństwo itp.).
Na przykład masz menedżerów polityki produktów Meta ds. dezinformacji (byłych pracowników CIA) oraz starszych menedżerów ds. Zaufania i Bezpieczeństwa w Google (również byłych pracowników CIA).
Jeden z dyrektorów Twittera odpowiedzialny za redakcję w regionie MENA był jednocześnie specjalistą od działań psychologicznych w brytyjskiej armii.
Pliki Twittera ujawniły, że zarówno CIA, jak i FBI regularnie spotykały się z Twitterem, a w firmie było tak wielu byłych agentów FBI, że mieli własny kanał na Slacku. Spotkania FITF, które miały dotyczyć wpływów zagranicznych, zazwyczaj koncentrowały się na "wywiadzie krajowym."
Nie ma zbyt wiele do powiedzenia. Z pewnością technologia i inteligencja są dość ściśle ze sobą związane i były tak od czasów przed zamknięciem Internetu (NLT późna era Obamy - zauważ, że 2016 jest odcięte, wykres powinien kończyć się w 2015 roku, aby porównać pełne lata z pełnymi latami).
Pytanie nie brzmi "w jakim stopniu inteligencja jest związana z technologią" (odpowiedź jest oczywista: "w dużym stopniu"), ale w jakim stopniu wykorzystali to do wpływania na politykę krajową (odpowiedź brzmi "nie zero", ale trudno określić, jak bardzo).
44