Bill Gurley napisał książkę o tym, jak wzbogacić się na swojej obsesji; moja szkoła średnia kazała nam ją przeczytać i zapytała: „co robimy źle?” Okazuje się, że już wiele zrobiliśmy dobrze: - Używamy koncepcji ikigai, aby pomóc pierwszorocznym znaleźć to, czym są zafascynowani, zanim zbudują cokolwiek - Każdy uczeń ma drugą mózg, do którego codziennie dodaje nowe informacje: zawsze uczymy się o naszej dziedzinie - I każdy uczeń buduje swoją radę doradczą: ekspertów w swojej dziedzinie, którzy upewniają się, że jesteśmy na właściwej drodze Co my (uczniowie) postanowiliśmy, że możemy poprawić: - Rotować pierwszorocznych przez krótkie staże, zanim wybiorą projekt; nie możesz gonić za obsesją, której nie doświadczyłeś - Losowe spotkania 1-na-1 między uczniami z różnych dziedzin: najlepsze pomysły pochodzą z nieoczekiwanych zderzeń - Uczyć uczniów dołączania do istniejących społeczności zamiast budowania od podstaw Prowadzimy naszą szkołę jak startup: wysyłaj, zbieraj opinie, iteruj