Przechodząc przez to, uważam, że to nie zawsze jest takie straszne; uczy mądre dzieci EQ oraz sztuki radzenia sobie z przełożonymi, którzy są znacznie głupsi od nich i zazdroszczą ich inteligencji
𝞍 Shin Megami Boson 𝞍
𝞍 Shin Megami Boson 𝞍14 mar, 23:20
istnieje rzeczywiście, absurdalnie żałosne zjawisko, w którym czasami nauczyciele (a myślę, że może to być bardziej powszechne w przypadku nauczycieli płci męskiej) czują się konkurencyjnie wobec swoich uczniów, jeśli są zbyt bystrzy
Oczywiście można dyskutować 1. Jak ważna jest ta umiejętność 2. Czy powinna być nauczana tak wcześnie 3. Czy odpowiadające straty w edukacji dotyczącej rzeczywistej wiedzy są warte korzyści
Osobiście jednak przypisuję dużą część mojego obecnego sukcesu temu, że nie chodziłem do naprawdę mocnej akademicko szkoły średniej/gimnazjum, a przez to musiałem radzić sobie z (w umiarkowanej ilości) tymi sprawami od dość wczesnego etapu.
49