Wczoraj wieczorem sikałem na krawędzi klifu, gdy poślizgnąłem się i spadłem na dół. Toczyłem się całą drogę w dół wzgórza. Chociaż spożycie alkoholu miało wpływ, nadal ostrzegałbym przed taką aktywnością. Prawdopodobnie bezpieczniej jest w ogóle nie sikać na zewnątrz. Obliczone ryzyko.