Zacząłem cytować siebie obcym. Po nawiązaniu rozmowy z obcymi, wplecionę powód, by podać cytat i po prostu powiem coś w stylu „XYZ, Miles Routledge”. Będą udawać, że są pod wrażeniem i zapytają o „Milesa Routledge'a”, wtedy opiszę go i powiem, że „MUSZĄ go znaleźć”. I po prostu odejdę.