Wielu ludzi traktuje mnie jak wskaźnik emocji. Nie zdając sobie sprawy, że to ja zawsze traktowałem sekcję komentarzy jako wskaźnik emocji. Różnorodność gatunków jest właśnie taka, ludzie szukający rozrywki? Osoby z osobowością kontrargumentującą? Jest ich zbyt wielu. W sekcji komentarzy nie brakuje również wykształconych i kulturalnych krytyków, ludzi z ambiwalentnym podejściem. Są też tacy, którzy zawsze mnie wspierają, ten gość z awatarem KFC, w mojej własnej grupie wielu fanów go wspomina. Niezależnie od tego, czy dobre, czy złe, zarabianie czy tracenie, to wszystko jestem ja. Nie przestanę rejestrować swoich myśli i transakcji tylko dlatego, że zarobiłem lub straciłem. Znowu wracam, aby zobaczyć siebie z 2021 roku, kiedy dopiero wszedłem w ten świat, pięć lat minęło, a ja wciąż jestem tym samym pierwotnym sobą. To wspaniałe. Mam nadzieję, że w najbliższym czasie znów znajdą się ludzie, którzy zaczną krytykować, że "trzymanie się jastrzębia to wieczny zysk".😂