Politycy nie tworzą planów na podstawie ogólnych pragnień swojego elektoratu. Ich plany są ograniczone przez aktywistów i prasę. W zasadzie aktywiści (z każdej strony spektrum politycznego) są jedynymi, którzy coś robią. Jeśli nie jesteś gotów być aktywistą - nie narzekaj, gdy nikt cię nie słucha :(