Ironia polega na tym, że Dubaj jest placem zabaw dla wielu liderów IRGC. Wielu z nich ma tam drugie domy. Wiedzą, co robią: ZEA jest najbardziej udanym krajem, więc ma najwięcej do stracenia. To taktyka wymuszenia ochrony przez mafię. ZEA nie może i nie powinna się poddawać.