> 32 stopnie na zewnątrz > syn w szortach > ja: „proszę, zmień się w spodnie, stary, 32 to zimno” > on: „nogi nie zamarzają przy 32 stopniach, woda tak, idę grać w koszykówkę, przyjdź po mnie, jak będzie czas na autobus” > kolejny udany moment rodzicielstwa 🤝