„Ostatnim razem, gdy próbowaliśmy STO, nikt się tym nie interesował.” Słusznie. Dlaczego więc tokenizowane akcje mogą działać teraz? Prawnik zajmujący się blockchainem na panelu argumentował, że są bezsensowne bez praw akcjonariuszy. Odpowiedź @andres_solt była prosta: zły punkt odniesienia. To, co się liczy, to nie to, czy token kopiuje starą strukturę rynku. To, co się liczy, to czy ją poprawia. - Rynki 24/7. - Zysk z posiadania. - Płynne zabezpieczenie. - Kompozycyjność. To jest różnica. Spekulacyjna era kryptowalut zanika. To, co przetrwa, to infrastruktura, z której ludzie mogą naprawdę korzystać. Pełny klip od @CryptoExpoEu