Daleko od tego, by być zastraszonym przez nieustanne ataki USA/Izraela, reżim w Teheranie jest umocniony — zyskując nowy cel dzięki swojej zdolności do podważania globalnej gospodarki poprzez zatykanie dostaw ropy w Cieśninie Ormuz. Nawet stawia warunki wstępne dla jakiegokolwiek powrotu do rozmów! Część z tego jest performatywna. Ale nie brzmi to jak reżim na skraju upadku. Izraelczycy też tak nie myślą.