Wiele z tego prawdopodobnie sprowadza się do tego, że Trump myślał, iż Iran próbował go zabić, więc postanowił "zniszczyć" cały kraj, pełen "szalonych łajdaków." A potem niech wszyscy spierają się, czy "zniszczenie reżimu" stanowi "zmianę reżimu." Co go to obchodzi?