Straciłem praktycznie wszystko, a moje życie teraz kręci się wokół tego: "Straciłem wszystko". Nienawidzę tego. Nienawidzę myśli, że podążałem za "grupami alfa" i "inwestorami OG", a teraz zostałem z niczym. Nienawidzę tej przestrzeni bardziej niż nienawidzę siebie, a to już dużo.