W 1977 roku Marlene Gabrielsen została zgwałcona przez Johna Ackroyd, pracownika stanowego na autostradzie. Przeżyła i zgłosiła to, ale policja go wypuściła. Przez następne 15 lat dziewczyny znikały wzdłuż autostrady 20, a jakoś Ackroyd zawsze był w pobliżu, gdy znajdowano ciało lub ktoś znikał.