Tylko żeby to powiedzieć publicznie tutaj: Myślę, że cała przygoda Michael Saylor z bitcoinem skończy się największym wybuchem, jaki widzieliśmy w historii kryptowalut. Moja analiza jego strategii nie znajduje błędu, ale opieram się na intuicji, coś po prostu wydaje się bardzo nie w porządku w tym Albo skończy z prawie wszystkimi bitcoinami, co jest równie złe W każdym razie, moim zdaniem, nie ma szczęśliwego zakończenia tej historii Mam nadzieję, że się mylę, ale kiedy widzę obietnice zysku na poziomie 11,5% w połączeniu z CT masowo mówiącym, że bitcoin znów wzrośnie... wszystkie moje intuicyjne alarmy się włączają