Nagranie z monitoringu uchwyciło moment, w którym samochód wjechał do zakładu fryzjerskiego w Teksasie na początku tego miesiąca, omijając wąsko kilka osób. Policja poinformowała, że kierowca omyłkowo wcisnął gaz zamiast hamulca i nie został aresztowany. Nie zgłoszono poważnych obrażeń.