Nagle pojawiło się bardzo kontrowersyjne pytanie, na które nie wiem, czy powinienem zapytać. Czy nasza Chiny nie są drugą gospodarką świata pod względem PKB? Czy w przeliczeniu na parytet siły nabywczej na osobę, zwracam uwagę, że chodzi o na osobę, nie przewyższamy Stanów Zjednoczonych, będąc na pierwszym miejscu na świecie? Skoro jesteśmy tacy potężni, to dlaczego „na osobę” wypłacenie 20 juanów wydaje się tak trudne, że trzeba to jeszcze wychwalać? Gdzie popełniono błąd? Co tak naprawdę oznacza „na osobę” w tym kontekście? Kto tak naprawdę przewyższa Stany Zjednoczone pod względem PPP? Czy to tylko tacy ludzie jak Xiahe, ci wybitni? Dziękuję wszystkim!