Ostatnio dowiedziałem się, że Kalifornia pozwala ludziom zachować oryginalną stawkę podatkową na odziedziczonej nieruchomości, pod warunkiem, że używają jej jako swojego głównego miejsca zamieszkania. Moja straszna sąsiadka, która wyzywa dzieci za dzwonienie do jej drzwi w Halloween, płaci podatek od nieruchomości od wartości 100 tys. dolarów, ponieważ miała szczęście odziedziczyć swój dom wart 1,7 mln dolarów. Czasami czuję, że Kalifornia to miejsce, w którym powiedzieli: "A co jeśli spróbujemy każdej złej polityki mieszkaniowej JUST TO SEE."