Przyjazny dziadek w pociągu w południowo-zachodnim Londynie obserwuje, jak otwieram mini butelkę prosecco i mówi: "Cóż, cóż, pozwalają teraz dziewczynom ze szkoły napić się szampana? Jak strasznie nowoczesne (mrugnięcie, mrugnięcie)" Panie, mam 30 lat!!!!!😂 Efekt Aurabiōm :)))