OK, po prawie całym dniu walki, w końcu stworzyłem bardzo fajnego półautonomicznego agenta AI, który zarządza konglomeratem z 15 agentami, którzy prowadzą 10 różnych projektów dla mnie - 2 z nich są teraz w 90% autonomiczne, reszta wciąż jest kierowana przeze mnie z różnych powodów. Kilka rzeczy, które mogę powiedzieć na pewno: - zacznij od jednego agenta, zacznij łatwo, nie komplikuj za bardzo - dodawaj więcej dedykowanych agentów, gdy zauważysz, że aspekty pracy zbyt się mieszają i kontekst sesji szybko się zapełnia - przy 5+ agentach stwórz agenta operacyjnego i kieruj przez niego wszystko - to zmienia zasady gry - przy 10+ agentach możesz zacząć tworzyć dedykowane subagenty dla agentów, które będą miały specjalistyczną wiedzę na temat subtematów, które zaczynają być zbyt duże, aby je mieszać z innymi. Możesz mi podziękować później.