Czerwiec 2020. Napisałem swoją pracę dyplomową bez AI, ręczne cytaty i miesiące destylowania moich badań w coś czytelnego. Patrząc wstecz, wydaje się to wręcz absurdalne, że to było po prostu normalne. 6 lat później, badanie, burza mózgów i pisanie z LLM to norma. Nie robienie tego to wyjątek. Dziwne, jak szybko to, co nie do pomyślenia, staje się nieistotne. I jak szybko to, co nieistotne, staje się nie do pomyślenia.