Dziś spotkałem kilku głównych szefów giełd, zjadłem najlepszą zupę rybną w Singapurze, piłem białe wino z podpisem winnicy Jacka Ma, rozmawialiśmy o wielu tematach związanych z rozwojem branży, z podziwem stwierdzając, że wszyscy są zespołami, które ciężko pracują i wzajemnie się szanują!