W końcu mam system e-mailowy, o którym marzyłem od lat. Obecnie korzystam z mojej skrzynki odbiorczej głównie przez Claude'a, mając dostęp do opartego na chmurze serwera MCP, który zbudowałem, wykorzystując pełne API Gmaila. Przez kilka minut tu i tam sugeruje, jak radzić sobie z e-mailami w mojej skrzynce odbiorczej, a ja zatwierdzam, czasami z pewnymi poprawkami. Czuję się jak jeden z tych starych dyrektorów generalnych, których wysokiej klasy asystentka omawia, jak radzić sobie z korespondencją, a następnie wykonuje to w ich imieniu.