Lubię kryptowaluty, lubię też AI, ale czuję się trochę zagubiony w kwestii węgla. Myślałem, żeby za kilka lat zająć się czymś zupełnie niezwiązanym z nimi: - Brałem udział w prowadzeniu restauracji, było całkiem interesująco, ale już to przeżyłem. - Prowadzenie farmy + prace na roli, to coś, co ostatnio mnie zaintrygowało. - Inne opcje: mistrz duchowy, profesjonalny masażysta, a także kilka, o których nie mogę mówić.