jako sceptyk Koby'ego dostrzegam pewną historyczną poezję w tym, że miał on drugą największą liczbę punktów w meczu w historii — to było świadectwo jego umiejętności, jego nadmiernego wysiłku, jego indywidualizmu, bezsensu nigdy nie bycia najlepszym. z Bamem nie ma nic, mickey mouse 83