Zapłaciłbym ~nieskończoność dolarów za AI, które miałoby dostęp do wszystkich dobrych płatnych rzeczy - pitchbooków, czasopism, wszystkich mediów za paywallem, bardziej ezoterycznych tematów specyficznych. Nieskończenie taniej jest po prostu pozwolić mojemu agentowi zapłacić za to, czego potrzebuję, na zasadzie a la carte.