Rachel Zegler wciąż ma momenty, kiedy nie może uwierzyć, jak daleko zaszła. "Odebrałam nieodebrane połączenie od Lina-Manuela Mirandy kilka dni temu – po prostu wiem, że 12-letnia ja by się za to zabiła... A Andrew Lloyd Webber jest moim korespondencyjnym przyjacielem. Nie ma telefonu, więc pisze maile..."