wciąż jest dla mnie dziwne, jak lewica 15 lat temu była super przeciwko nielegalnej imigracji i otwartym granicom, ponieważ "prawicowcy i milionerzy chcą nielegalnej imigracji, bo chcą taniej siły roboczej", a teraz postanowili umrzeć na wzgórzu nieskończonej imigracji