Jak *dokładnie* nauczyciele rozwijają miłość do czytania i uczenia się? Czy uważasz, że większość nauczycieli wystarczająco rozumie naukę projektowania motywacji, aby to osiągnąć? Czy uczelnie nauczycielskie szkolą edukatorów w projektowaniu systemów, które rozwijają prawdziwą autonomię, mistrzostwo i cel - fundamentalne elementy wewnętrznej motywacji? Czy szkoły w ogóle by na to pozwoliły, gdyby nauczyciele mogli to zrobić? Czy po prostu mówią dzieciom „czytanie jest fajne!” „uczenie się jest fajne!” „miejcie nastawienie na rozwój!” i wierzą, że to w jakiś sposób jest skuteczne?