"Gdyby FTX był na łańcuchu, zobaczylibyśmy pęknięcia znacznie wcześniej." - @robbiek__ To jedno zdanie to cały argument za tokenizacją. Nie zyski. Nie prędkość. Widoczność. Gdy aktywa poruszają się na łańcuchu, możesz zobaczyć, kto co posiada, kto ponosi ryzyko i gdzie znajduje się ekspozycja. W czasie rzeczywistym. Bez czekania na audytora, który odkryje to sześć miesięcy za późno. FTX upadł, ponieważ nikt nie mógł zajrzeć do środka. Tokenizacja to naprawia, czyniąc nieprzezroczystość strukturalnie niemożliwą.