Wiatrak o mocy dwóch megawatów składa się z 260 ton stali, do których potrzebne było 300 ton rudy żelaza i 170 ton węgla koksującego, wszystko wydobyte, przetransportowane i wyprodukowane przez węglowodory. Posiada 700 galonów oleju i płynu hydraulicznego, a jak w samochodzie, te również muszą być wymieniane co 9 miesięcy. Ludzie mogą dać się nabrać na pomysł, że możemy radośnie funkcjonować tylko na słońcu i wietrze, ale z kilkoma trylionami dolarów wartości mitycznych mega-baterii zapewniających wsparcie na kilka minut, może się kręcić, aż się rozpadnie w kółko i nigdy nie wygeneruje tyle energii, ile zainwestowano w jego budowę.