Adam Carolla zauważa coś dziwnego w tym, co się dzieje, gdy miliony są „wydawane” na szlachetne cele. „Czarnym żywotach ma znaczenie. Czy coś się zmieniło w społeczności czarnej?” „Wydatki na bezdomnych w Los Angeles. Czy coś się zmieniło w społeczności bezdomnych?” „Gdyby ktoś powiedział, że właśnie wydał milion dolarów na remont swojego domu, a ty przychodzisz i wygląda on dokładnie tak samo, a może nawet trochę gorzej, to coś jest nie tak.” „Jak to możliwe, że zbierasz miliony i miliony na ten cel, a nic się nie zmienia? ‚Hej, mieliśmy wielki koncert, a wszystkie pieniądze miały trafić do ofiar pożaru w Palisades’… Dlaczego nic się nie wydarzyło?” „Nie ma ani jednej łatanej dziury. Nic nie zostało zrobione. Nie ma nowego centrum społecznego, które zostało zbudowane. Czy ktokolwiek kiedykolwiek męczy się tym, że nic nie wychodzi z drugiej strony?”